Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2017

Belgia. Jaskinie Han - Domaine des Grottes de Han

Obraz
  Jaskinie Han - Domaine des Grottes de Han Kto lubi chodzić po grotach na pewno nie pożałuje. W sumie to nie mam porównania bo to moja, w sumie nasza pierwsza jaskinia ale i tak byliśmy pod ogromnym wrażeniem. Pięknie oświetlona, Przewodnik opowiada ciekawie, a sama atmosfera wręcz przytłacza ;) jak to pod ziemią. Zdjęć niewiele żeby nie zepsuć wam możliwości podziwiania piękna tego miejsca. Polecam.

Belgia. Han-sur-Lesse - Park przyrody.

Obraz
Park przyrody  Jak widać na załączonym obrazku jest gdzie chodzić. My wybraliśmy wersję zmotoryzowaną bo dość późno zdecydowaliśmy się na wyjazd i na miejscu byliśmy po godzinie 14:00. Poza tym pogoda była dość kapryśna, a ciągnąć Ola po lasach których się nie zna to też byłaby mordenga. Następnym razem lepiej zaplanujemy taki wypad i weźmiemy ze sobą rozmówki polsko-francuskie bo dogadać się jest naprawdę ciężko. Nawet po holendersku. Nie powiem Automatyczny przewodnik z głośników był dwujęzyczny i można było zrozumieć co się do nas mówi. Ale w sklepikach czy restauracjach to zapomnij. Wracając do Parku. Jest Piękny. Przez duże P. "Autokary" mogą wjeżdżać na tereny gdzie zwierzęta mają wybiegi. Oczywiście tylko niektóre. Piesi za to mają ciekawsze trasy z mostami linowymi i tarasami widokowymi. Dodatkowo mają więcej czasu na zrobienie fajnych zdjęć. Miejsce to wspaniale nadaje się na weekendowy wypad z rodziną ale bez psa. Psy mają zakaz. Jak z resztą widać na ...

Chorwacja - Przygotowania. 3 dni do wyjazdu.

Obraz
SĄ SĄ SĄ :) Nareszcie są winietki :) Już dawno nie ucieszyłam się na widok listu tak jak dzisiaj. Gdyby nie brzuszek to pewnie skakała bym jak dziecko. Normalnie ulga totalna, gdy zobaczyłam pieczątkę niemieckiej poczty. Z drugiej strony nie ładnie tak straszyć ludzi że może iść list nawet 7 dni roboczych. No ale to pewnie gdzieś dalej tak idzie. Mniejsza o większość. Grunty że są. Teraz to mogę się już tylko cieszyć na wyjazd. Ostatnie sprawy zostaną pozapinane. I wio na Chorwację :]. Oj gdyby nie uszy to pewnie uśmiechałabym się do okoła głowy. Mogę wam polecić z czystym sumieniem stronkę na której zamawiałam winiety. www.tolltickets.com

Chorwacja - Przygotowania. 4 dni do wyjazdu.

Obraz
Zaczynam chodzić jak na szpilkach. Martwię się o te chol.... winiety. Wczoraj dostałam wiadomość z serwisu że już wysłali. Ale to idzie normalnym listem chyba. Jakaś masakra. Głupota sama się unicestwia - jak zawsze mówi moja mama. Mam za swoje. Ostatnia nadzieja w tym że do soboty dostarczą. Bo wyjeżdżamy w sobotę pod wieczór. Z innych spraw to wywiadówka zaliczona. Olo, złote dziecko z niego ale ma charakterek i ciężko z nim się dogadać. I o tym właśnie była pogadanka z wychowawczynią :/ Jak to zrobić żeby słuchał i wykonywał ćwiczenia na zajęciach. Cóż jak bym wiedziała to na pewno nie miałabym tylu wojen o pierdoły w domu. Dobre wieści to takie, że przewodniki już przyszły. Oczywiście zmitrężyłam od razu godzinę na przeglądnięcie co tam mają w środku. :) Plan podróży i zwiedzania pomału się krystalizuje. Oczywiście żeby wszystko zwiedzić i zobaczyć to chyba z 2 miesiące trzeba byłoby tam spędzić i mieć nieograniczony budżet. Na razie ograniczymy się do Dalmacji. I met...

Chorwacja - Przygotowania. 5 dni do wyjazdu.

Obraz
Tak to już prawie pewne. W tym roku jedziemy rodzinką do Chorwacji. Piszę "prawie"  bo tak na prawdę to nigdy nic nie wiadomo co wyskoczy. Tfu, tfu... aby tylko nie zapeszyć. Nie mogę się doczekać. Tym bardziej że to moje ostatnie wakacje przed powiększeniem rodzinki. Będzie ciężko. Gabaryty mam już spore, a upały w Chorwacji nie poprawią mi nastroju. Jestem jednak dobrej myśli. Nowe otoczenie, klimat i poznawanie nowych miejsc poprawią mi humor. Tymczasem - PRZYGOTOWANIA To nasza pierwsza taka długa wyprawa i to na własną rękę. Co trzeba było załatwić? Masę spraw! A przede wszystkim Urlop.  Jak to zwykle bywa najtrudniejszy pierwszy krok i dopasować się z terminem do grafiku w pracy i w domu. Tym razem musiał się z tym zmierzyć tylko mój ukochany. Termin ustalony no i co dalej? Drugie w kolejce to nocleg. Trochę zajęło nam wybieranie. Ceny czasem powalają z nóg gdy za długo zwlekasz. A w tym roku ze wszystkim się późno zebraliśmy bo plany były bardziej...