Małe zmiany i dlaczego je wprowadzam

Cześć wszystkim. 

Pewnie jest tu was tylko garstka ale należy wam się odpowiednia uwaga i podziękowania, że macie czas i chęci na czytanie moich wypocin i znoszenie mojej koszmarnej gramatyki, ortografii i interpunkcji.

Piszę w związku z kilkoma zmianami które chciałabym zamieścić na Blogu bo zauważyłam, że się robi straszny chaos. 

Ze względu na czas, chęci, wenę i tysiące innych czynników zewnętrznych i wewnętrznych moje wpisy nie są chronologiczne i mogą troszkę frustrować. Zwłaszcza nowych odwiedzających i mam nadzieję czytających. Dlatego postaram się łączyć wypady, które są opisane w kilku postach, linkami i datami w tytule. Mam nadzieję że choć trochę to uporządkuje ten bałagan który tu panuje.

Kolejnym pomysłem będzie łączenie tego Bloga z moją stroną na Facebooku i kanałem na YouTube. Dlaczego tak mieszam? Ponieważ wstawianie zdjęć na Bloga to mordenga która zabiera masę czasu. A filmiki i tak muszą mieć zewnętrzne źródło więc to jest akurat jasne. Dlatego w opisach moich przygód będę dodawać absolutne minimum zdjęć i filmiki a reszta zdjęć będzie na Facebooku (czyli jakieś milion pozostałych fotek ;)).

Mam nadzieję że to pomoże nie tylko wam w orientowaniu się w moich wpisach na Blogu, również mnie w dodawaniu kolejnych wpisów. Bo tematów i historii ma mnóstwo a jakoś ich nie widać. 

Trzymajcie kciuki i dajcie znać czy takie zmiany mają sens.

A tym czasem zapraszam was również na Facebooka

oraz na kanał YouTube


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Polska. Wrocław. Poszukiwanie krasnalów. Wakacje majowe - 2 wyprawa. 24-04-2023

Legenda o Pannie z rybą.

Jak przetrwać przygotowania przed wyjazdem świątecznym